Z rozmyślań przy sprzątaniu

Ładny dzień nam dzisiaj Bozia dała. Wdychając zapach płynu do czyszczenia szyb, który lubię prawie tak bardzo, jak chloru po basenie, myślałam o tym, że może potrzebuję jednak przewodnika duchowego (WTF?). Że z okazji walentynek[…]

Zamek

(Popatrzcie na Coxona) Gorączka wreszcie spadła. Śniło mi się, że mieszkam w średniowiecznym zamku na wzgórzu, ale takim przebudowanym, pełnym jakichś dziwnych zakamarków i współczesnych dobudówek. Wejścia do pokoi znajdują się w najmniej spodziewanych miejscach,[…]

Jak przetrwać upał w mieście?

1. Wyjść z koncertu Deana Blunta na OFF-ie, a potem żałować, żałować, żałować. 2. Pływać przez dwie godziny w basenie z zimną wodą i dostać zapalenia ucha. 3. Chodzić w białych conversach i t-shircie z[…]

Takie rzeczy tylko w styczniu

Pora roku sprzyja samobójstwom. Zawsze czułam (oczywiście do pewnego momentu, bo w określonym wieku popełnienie samobójstwa nie jest już możliwe), że gdybym miała to zrobić, nastąpiłoby to właśnie w tym mrocznym okresie tuż po Nowym[…]

Nie rozmawiam z nikim, z nikim się nie dzielę

Po tygodniu słuchania w kółko i dwóch upiornych, świątecznych dniach niesłuchania, podczas których dotarło do mnie, że piosenki ze Składam się z ciągłych powtórzeń uparcie za mną chodzą, mogę z pełną powagą stwierdzić, że jestem[…]

Ta zabawa nie jest dla dziewczynek

“Nie dzwonię po to, żeby cię obudzić./ Dzwonię po to, żeby słuchać/ jak oddychasz./ Za oknem stoją dwie taksówki./ Nie pojadę żadną z nich./ Śpiączka, gorączka./ Przykro ci?”. Wczoraj przeczytałam jeszcze raz Jeden i zastanawiam[…]

Leżakowanie

Bardzo mi się podoba nasza choinka w tym roku – i to pomimo tego, że niektórzy w zrozumiałym odruchu zazdrości przezywają ją mikrochoinką. Jest piękna. Ma niebieskie światełka i błyszczące plastikowe bombki, którymi można by[…]

Uważaj, bo obniżą ci rating

Po tygodniu wyjętym z życiorysu czuję, że zeszłam z poziomu AA tak do -B (“Obsługa zobowiązań jest wątpliwa w przypadku wystąpienia niekorzystnych zjawisk w otoczeniu”). Niekorzystne zjawiska w otoczeniu występują bowiem w stężeniu nieco nadmiernym[…]

Spowiedź. Prawdziwa

Odkąd ekipa sprzedająca na stoisku, na którym zaopatruję się w pieczywo, wymieniła się dwukrotnie, moje życie stało się lżejsze, a jego jakość znacznie wzrosła. Tak. Sposób, w jaki jesteśmy obsługiwani, ma niebagatelny wpływ na nasze[…]